Skip to main contentSkip to footer

Były pracownik wystawia fałszywe opinie na GoWork i Glassdoor – co zrobić

Były pracownik wystawił fałszywą, krzywdzącą opinię o Twojej firmie na GoWork, Glassdoor lub LinkedIn i nie zamierza jej usunąć? Negatywna opinia pracodawcy to nie tylko ból głowy – to realne zagrożenie dla rekrutacji i reputacji. Masz konkretne narzędzia żeby działać, niezależnie od tego na której platformie opinia się pojawiła.

Aplikacja Glassdoor w sklepie Google Play - platforma gdzie były pracownik może wystawić fałszywą opinię o pracodawcy

Dlaczego opinie na GoWork i Glassdoor są szczególnie groźne dla pracodawcy

Fałszywa opinia w Google Maps dotycząca produktu lub usługi to z pewnością problem. Fałszywa opinia na portalu dedykowanym ocenom pracodawców to jednak problem o zupełnie innej skali. GoWork i Glassdoor są indeksowane przez Google i pojawiają się wysoko w wynikach wyszukiwania przy wpisaniu nazwy firmy. Kandydat do pracy który szuka informacji o potencjalnym pracodawcy trafia na te opinie zanim trafi na stronę firmową.

Skutki są wymierne i natychmiastowe. Kandydaci odrzucają oferty pracy bez wyjaśnienia powodów. Agencje rekrutacyjne odmawiają współpracy. Obecni pracownicy zaczynają rozmawiać o tym co czytają na GoWork. W małych firmach i w branżach gdzie rynek pracy jest wąski, kilka negatywnych opinii może zablokować rekrutację na tygodnie lub miesiące.

Fałszywa opinia to nie tylko wizerunkowy problem – to wymierna szkoda finansowa wynikająca z wyższych kosztów rekrutacji, dłuższego czasu obsadzania stanowisk i konieczności angażowania się w zarządzanie kryzysowe. Pełny przegląd narzędzi ochrony dóbr osobistych i reputacji firmy znajdziesz w przewodniku po naruszeniach dóbr osobistych.

Dopuszczalna krytyka pracodawcy a bezprawna opinia – gdzie jest granica

Były pracownik ma prawo wyrażać opinie o swoim byłym pracodawcy. Wolność słowa i prawo do oceny obejmują też relacje pracownicze. Nie każda negatywna opinia jest bezprawna i nie możesz żądać usunięcia każdego nieprzychylnego komentarza. Jeżeli potrzebujesz fachowego wsparcia, zamów naszą konsultację prawną!

Były pracownik może zgodnie z prawem: opisać swoje subiektywne doświadczenia z pracy w formie oceny, sformułować krytyczną ocenę warunków pracy opartą na faktach, podzielić się oceną kultury organizacyjnej lub stylu zarządzania opartą na rzeczywistych zdarzeniach. W żadnym razie nie może jednak nielegalnie ujawniać danych osobowych!

Były pracownik narusza prawo gdy: podaje nieprawdziwe fakty jako prawdziwe, na przykład twierdząc że firma nie płaci wynagrodzeń gdy tak nie jest, formułuje oceny rażąco nieproporcjonalne i nakierowane wyłącznie na zaszkodzenie bez związku z rzeczywistymi doświadczeniami, ujawnia informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa lub poufnością wynikającą z umowy o pracę, albo celowo koordynuje z innymi byłymi pracownikami kampanię oceniania w celu zaszkodzenia firmie.

Kluczowy jest ciężar dowodu. W sprawach o ochronę dóbr osobistych to pozwany, czyli autor opinii, musi wykazać że jego twierdzenia są prawdziwe, a nie Ty musisz udowadniać ich fałszywość. To istotna procesowa przewaga pracodawcy.

Była pracownica obgaduje firmę - fałszywe opinie byłego pracownika na GoWork i Glassdoor jako naruszenie dobrego imienia pracodawcy
To, co były pracownik mówi szeptem znajomym, boli mniej niż to, co wystawia publicznie na GoWork lub Glassdoor – fałszywa opinia o pracodawcy widoczna w Google to naruszenie dobrego imienia firmy, które można skutecznie zakwestionować prawnie.

GoWork, Glassdoor i LinkedIn – różne platformy, różne procedury usuwania

Każda z platform ma własną procedurę zgłaszania treści naruszających jej regulamin lub prawo. Warto znać specyfikę każdej z nich bo wpływa na strategię działania.

GoWork to polska platforma z procedurą zgłaszania opinii naruszających regulamin. Możesz zgłosić opinię jako nieprawdziwą lub naruszającą regulamin przez formularz na stronie. GoWork weryfikuje zgłoszenia i może usunąć opinię jeśli stwierdzi naruszenie. Przy opiniach zawierających wyraźnie fałszywe fakty skuteczność zgłoszeń jest relatywnie wysoka. Przy ocenach subiektywnych platforma rzadziej ingeruje. Równolegle z procedurą platformy warto działać bezpośrednio wobec autora przez wezwanie.

Glassdoor to platforma amerykańska działająca globalnie. Procedura zgłaszania naruszeń jest analogiczna, ale czas reakcji jest dłuższy i skuteczność usuwania opinii na zgłoszenie platformy jest niższa niż na GoWork. Przy Glassdoor szczególnie ważne jest działanie bezpośrednio wobec autora przez wezwanie i ewentualne postępowanie sądowe, bo platforma zazwyczaj wymaga wyroku sądowego lub decyzji organu żeby usunąć kontestowaną opinię.

LinkedIn jest platformą zawodową gdzie fałszywe opinie mogą pojawiać się zarówno jako rekomendacje pracownicze jak i posty lub komentarze. LinkedIn ma procedurę zgłaszania treści naruszających wytyczne społeczności i reaguje sprawniej niż Glassdoor przy wyraźnie zniesławiających treściach.

Co zebrać przed wysłaniem wezwania

Postaraj się zebrać i uporządkować:

  • Screenshoty opinii z widoczną nazwą platformy, URL strony, datą i treścią pełnej opinii (tak samo jak w przypadkach kłamstw na Whatsapp). Zrób zrzuty całego ekranu z widocznym kontekstem, nie tylko samego tekstu opinii.
  • Archiwizację przez web.archive.org z datownikiem jako nieedytowalny dowód zewnętrzny.
  • Dokumentację że twierdzenia zawarte w opinii są fałszywe: wypłacone wynagrodzenia potwierdzone dokumentami kadrowymi, dokumentację warunków pracy, wyniki audytów wewnętrznych, zeznania obecnych lub innych byłych pracowników którzy mają inne doświadczenia.
  • Dane autora opinii jeśli jest możliwy do zidentyfikowania. Na GoWork opinie są często anonimowe, ale czasem kontekst opisu ujawnia kim jest autor. Na innych platformach czasami stosowane są deepfake’owe profile, co może jeszcze bardziej utrudnić ustalenie sprawcy.
  • Dokumentację szkody: odrzucone oferty przez kandydatów, statystyki rekrutacji przed i po pojawieniu się opinii, korespondencję z agencjami rekrutacyjnymi jeśli są dostępne.
  • Korespondencję z pracownikiem z okresu zatrudnienia lub po rozstaniu jeśli zawiera wskazówki co do jego motywacji.

Jak skutecznie dokumentować naruszenia online opisuje poradnik jak udokumentować naruszenie.

Wezwanie do byłego pracownika i dalsze kroki

Wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych kierujesz bezpośrednio do byłego pracownika jako osoby fizycznej na jego adres zamieszkania. Pismo powołuje się na art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, wskazuje konkretną opinię z URL i datą, wykazuje fałszywość konkretnych twierdzeń faktycznych, żąda usunięcia opinii i ewentualnych przeprosin w terminie 7 dni oraz informuje o konsekwencjach w razie braku reakcji.

Precyzja opisu fałszywości jest kluczowa. Pismo które mówi „opinia jest nieprawdziwa” jest słabsze niż pismo które mówi „twierdzenie że firma nie wypłacała wynagrodzeń jest fałszywe, co wynika z dokumentów kadrowych dostępnych u pracodawcy i do których autor miał dostęp”. Im bardziej konkretne obalenie zarzutów, tym większa skuteczność wezwania.

Dla wielu byłych pracowników formalne pismo od adwokata jest wystarczającym impulsem do usunięcia opinii. Perspektywa postępowania sądowego, kosztów i konieczności udowodnienia przed sądem że twierdzenia są prawdziwe działa mobilizująco.

Przy braku reakcji możesz złożyć pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych z żądaniem usunięcia opinii, przeprosin i zadośćuczynienia. Jeśli opinia zawiera wyraźnie fałszywe fakty możliwe jest też złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa zniesławienia z art. 212 Kodeksu karnego ściganego na wniosek pokrzywdzonego.

Jak prawidłowo wysłać wezwanie wyjaśnia poradnik jak wysłać wezwanie do zaprzestania. Więcej o tym kiedy sprawa powinna trafić do sądu przeczytasz w artykule wezwanie do zaprzestania a pozew sądowy. Jeśli problem dotyczy też fałszywych opinii w Google, sprawdź artykuł o fałszywych opiniach w Google i jak je usunąć.

Wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych

Najczęstsze pytania o fałszywe opinie byłego pracownika na GoWork i Glassdoor

Ustalenie tożsamości autora anonimowej opinii jest możliwe przez dwie ścieżki. Pierwsza to postępowanie sądowe, w ramach którego sąd może zobowiązać platformę do ujawnienia danych technicznych konta w tym adresu IP. Druga to analiza treści opinii pod kątem szczegółów które mogą ujawniać tożsamość autora, na przykład opis stanowiska, okres zatrudnienia, konkretne zdarzenia które zna tylko ograniczone grono osób. Przy małych firmach identyfikacja autora przez analizę treści jest często możliwa bez postępowania sądowego. Wezwanie możesz w takiej sytuacji wysłać na adres osoby którą typujesz jako autora po uprzednim ustaleniu jej adresu zamieszkania.

Odmowa usunięcia przez platformę nie kończy możliwości działania. GoWork jako podmiot działający w UE podlega przepisom rozporządzenia o usługach cyfrowych DSA i możesz złożyć skargę do koordynatora ds. usług cyfrowych jeśli uważasz że platforma nienależycie rozpatrzyła zgłoszenie. Ważniejsze jest jednak działanie bezpośrednio wobec autora przez wezwanie i ewentualny pozew sądowy. Wyrok sądowy nakazujący usunięcie opinii jest podstawą do egzekwowania usunięcia od platformy nawet bez jej wcześniejszej dobrowolnej współpracy.

Tak, jeśli możesz wykazać związek przyczynowy między fałszywą opinią a szkodą. Wyższe koszty rekrutacji wynikające z konieczności korzystania z droższych kanałów pozyskiwania kandydatów, dłuższy czas obsadzania stanowisk przekładający się na wymierne straty operacyjne, odrzucone oferty przez kandydatów którzy powołali się na opinie jako powód rezygnacji – to przykłady szkód majątkowych które możesz dochodzić. Im lepsza dokumentacja szkody i jej związku z konkretną opinią, tym silniejsza pozycja w postępowaniu.

Klauzula poufności chroni tajemnicę przedsiębiorstwa i informacje poufne, a nie prawo pracownika do wyrażania opinii o pracodawcy. Jeśli opinia zawiera informacje objęte klauzulą poufności, na przykład dane finansowe firmy, informacje o klientach lub wewnętrzne procesy, możesz powołać się na naruszenie klauzuli jako dodatkową podstawę roszczeń obok naruszenia dóbr osobistych. Sam fakt wystawienia negatywnej opinii nie narusza typowej klauzuli poufności, bo dotyczy ona informacji a nie prawa do oceny.

Wystawianie wielu opinii z różnych kont w celu obejścia filtrów platformy jest naruszeniem regulaminów platform i wzmacnia sprawę o naruszenie dóbr osobistych, bo pokazuje celowość i systematyczność działania. Zgłoś wszystkie konta i opinie do platformy jako koordynowaną kampanię fałszywych ocen. Równolegle działaj wobec autora przez wezwanie opisując wszystkie opinie jako element jednego wzorca działania. Przy ewentualnym postępowaniu sądowym wielokrotne tworzenie kont w celu obejścia blokad jest silnym dowodem złej wiary sprawcy.

Czas między zakończeniem zatrudnienia a wystawieniem opinii może mieć znaczenie dla oceny wiarygodności opinii i motywacji jej autora, ale nie wpływa na samą podstawę prawną roszczenia. Późne wystawienie opinii, szczególnie jeśli zbiegło się w czasie z jakimś konfliktem lub postępowaniem sądowym między stronami, jest okolicznością wartą odnotowania w wezwaniu bo może wskazywać na motyw odwetu a nie autentycznej oceny pracodawcy. Roszczenia z tytułu naruszenia dóbr osobistych przedawniają się po 3 latach od dnia gdy dowiedziałeś się o naruszeniu i osobie sprawcy.

adw. Łukasz Kasza
Autor: adw. Łukasz Kasza
Nr wpisu: BBI/Adw/371 • Izba Adwokacka w Bielsku-Białej
O kancelarii →
BEZPŁATNY PORADNIK OD ADWOKATA
Ktoś narusza Twoje prawa?
Pobierz bezpłatny poradnik i dowiedz się jak skutecznie zareagować, krok po kroku, bez prawniczego żargonu.