Skip to main contentSkip to footer

Plagiat treści bloga: jak skutecznie wezwać do usunięcia kopii

Odkryłeś, że ktoś przejął Twój artykuł, opis produktu albo serię wpisów i opublikował je na własnej stronie. Czasem kopia jest dosłowna, czasem sprawca zmienia nagłówki i kilka zdań, zachowując całą konstrukcję oraz twórczą treść oryginału. Najpierw zabezpiecz materiał i sprawdź, komu przysługują prawa. Dopiero potem zażądaj usunięcia kopii, zaprzestania dalszego korzystania i rozliczenia dotychczasowej publikacji.

osoba pisząca na laptopie na biurku z telefonem, kawą i ołówkami

Kiedy tekst blogowy podlega ochronie prawa autorskiego

Art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych chroni przejawy działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Ochrona powstaje z chwilą ustalenia utworu, nawet gdy tekst nie został jeszcze opublikowany i nie jest ukończony. Nie trzeba go rejestrować, oznaczać symbolem © ani zgłaszać do żadnego urzędu.

Nie każdy ciąg słów jest jednak utworem. Prawo autorskie nie obejmuje samych faktów, idei, procedur, metod działania i ogólnych tematów. Krótki opis zawierający wyłącznie cenę, wymiary oraz podstawowe cechy produktu może nie osiągnąć wymaganego poziomu twórczości. Ochronie może natomiast podlegać indywidualny sposób przedstawienia informacji, dobór przykładów, kompozycja wywodu, autorskie porównania i oryginalna warstwa językowa.

Dlatego spór o plagiat nie sprowadza się do policzenia identycznych słów. Dwa teksty mogą opisywać ten sam problem i korzystać z tych samych faktów, nie naruszając wzajemnie swoich praw. Naruszenie pojawia się wtedy, gdy przejęty zostaje chroniony sposób wyrażenia, a nie tylko wspólny temat.

Kopia całości, fragmentu i pozorna parafraza

Skopiowanie całego artykułu zwykle nie pozostawia większych wątpliwości. Problem bywa trudniejszy, gdy autor kopii usuwa część akapitów, przestawia zdania albo zastępuje słowa synonimami. Takie zmiany nie legalizują tekstu, jeżeli nadal zachowano twórcze elementy oryginału, charakterystyczną konstrukcję, kolejność argumentów i indywidualne sformułowania.

Z drugiej strony podobna struktura poradnika nie zawsze oznacza naruszenie. W wielu branżach naturalne jest rozpoczęcie od definicji, następnie opisanie procedury i zakończenie odpowiedziami na pytania. Trzeba wskazać, które przejęte elementy mają twórczy charakter i dlaczego wykraczają poza standardowy schemat wynikający z tematu.

Ta sama analiza dotyczy materiału przetworzonego automatycznie. Sam fakt, że konkurent użył modelu językowego, nie rozstrzyga o naruszeniu. Porównaj efekt końcowy z oryginałem. Detektor treści AI nie dowodzi skopiowania artykułu i nie zastępuje analizy konkretnych podobieństw. Jeżeli podejrzewasz automatyczne przejęcie materiału, przeczytaj również poradnik treści AI stworzone na podstawie bloga lub strony.

Podanie autora nie zawsze wystarcza

Umieszczenie linku do źródła lub nazwiska autora nie daje prawa do przekopiowania całego wpisu. Prawo cytatu pozwala przytaczać urywki rozpowszechnionych utworów w zakresie uzasadnionym między innymi wyjaśnianiem, polemiką, analizą krytyczną, nauczaniem albo prawami gatunku twórczości. Cytat powinien pełnić funkcję w nowym, samodzielnym utworze, a autor i źródło muszą zostać oznaczeni.

Skopiowanie pełnego poradnika i dopisanie na końcu „źródło” najczęściej nie mieści się w tych granicach. Z kolei krótki fragment wykorzystany do rzeczowej polemiki może być dozwolony, jeżeli jego objętość odpowiada celowi cytatu i nie zastępuje lektury oryginału.

Plagiat a naruszenie autorskich praw majątkowych

Słowo „plagiat” jest używane szeroko, ale przepisy rozróżniają kilka naruszeń. Opublikowanie cudzego tekstu pod własnym nazwiskiem może naruszać autorskie prawo osobiste do autorstwa. Skopiowanie tekstu bez zgody narusza również wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim. Nawet prawidłowe oznaczenie autora nie usuwa naruszenia majątkowego, jeżeli publikujący nie miał licencji ani nie działał w granicach dozwolonego użytku.

Przy zdjęciach i grafikach powstaje osobny zestaw roszczeń. Nieautoryzowane użycie fotografii trzeba ocenić niezależnie od skopiowania tekstu, nawet gdy oba materiały znalazły się na tej samej podstronie.

Twoja sytuacja jest nietypowa lub skomplikowana?

Nie ryzykuj popełnienia błędu. Umów się na bezpieczną konsultację telefoniczną, a wtedy przeanalizujmy Twój przypadek i wspólnie ustalimy skuteczny plan działania.

Omów swoją sprawę z adwokatem

Najpierw sprawdź, komu przysługują prawa

Autor tekstu zawsze zachowuje autorskie prawa osobiste, w tym prawo do autorstwa. Autorskie prawa majątkowe mogą jednak należeć do innej osoby albo firmy. Jeżeli wpis przygotował pracownik w ramach obowiązków służbowych, pracodawca może nabyć prawa majątkowe po przyjęciu utworu w zakresie wynikającym z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Przy tekście napisanym przez zewnętrznego copywritera sprawdź umowę. Zapłata faktury nie oznacza automatycznie przeniesienia wszystkich praw autorskich. Umowa może przewidywać przeniesienie praw, licencję wyłączną, licencję niewyłączną albo wyłącznie wykonanie usługi bez wystarczającego uregulowania korzystania z materiału.

To rozróżnienie wpływa na treść pisma. Autor może dochodzić ochrony swojego autorstwa i integralności tekstu, ale roszczenia dotyczące bezprawnego korzystania oraz wynagrodzenia powinien zgłaszać podmiot, któremu przysługują autorskie prawa majątkowe. Przed wysłaniem wezwania odszukaj umowę, zakres licencji i pola eksploatacji.

Jak zabezpieczyć dowody kopiowania

Nie zaczynaj od wiadomości do naruszającego. Najpierw utrwal jego stronę, ponieważ po otrzymaniu zgłoszenia może zmienić tekst, usunąć nazwisko autora albo wyłączyć całą podstronę. Zabezpiecz zarówno kopię, jak i materiał potwierdzający powstanie oryginału.

  1. Zrób pełne zrzuty ekranu naruszającej strony. Pokaż adres URL, nagłówki, nazwę autora, datę publikacji, stopkę serwisu i treść całego materiału, a nie tylko dwa podobne zdania.
  2. Nagraj ekran podczas otwierania strony i przewijania artykułu. Zapisz podstronę do pliku PDF oraz, jeżeli potrafisz, zachowaj kod HTML i pobrane zasoby.
  3. Zabezpiecz wersję z archiwum internetowego, jeżeli jest dostępna. Archiwizacja jest dowodem pomocniczym, nie gwarantuje jednak pełnego zapisu dynamicznej strony i nie powinna być jedynym materiałem.
  4. Zachowaj swoje szkice, historię wersji w WordPressie lub Dokumentach Google, pliki robocze, notatki, korespondencję z redaktorem, zamówienie tekstu i datowane materiały źródłowe.
  5. Zapisz dane publikacyjne oryginału: adres strony, datę wpisu, datę wysłania newslettera, posty promujące artykuł, wpis w mapie witryny i logi serwera, jeżeli są dostępne.
  6. Przygotuj porównanie tekstów. Umieść obok siebie odpowiadające fragmenty, wskaż identyczne sformułowania, charakterystyczne błędy, kolejność argumentów i elementy zmienione pozornie.
  7. Ustal podmiot odpowiedzialny za stronę. Sprawdź dane firmy, regulamin, politykę prywatności, rejestr CEIDG lub KRS, operatora domeny i dostawcę hostingu.

Google Search Console nie podaje wiarygodnej daty pierwszego zindeksowania konkretnego artykułu. Narzędzie inspekcji adresu pokazuje dane o wersji znanej Google i między innymi datę ostatniego indeksowania lub crawlowania, dlatego nie przedstawiaj jej jako dowodu pierwszeństwa. Historia CMS, pliki robocze, wcześniejsze publikacje i kopie archiwalne są zwykle bardziej użyteczne.

Przy dużej wartości tekstu, rozległym kopiowaniu albo ryzyku szybkiego usunięcia strony rozważ protokół notarialny z oględzin serwisu. Możesz też zabezpieczyć dowód przed sądem w postępowaniu dotyczącym własności intelektualnej. Ogólne zasady porządkowania materiału opisujemy w poradniku jak udokumentować naruszenie.

Co powinno zawierać wezwanie do usunięcia kopii

Wezwanie skieruj do osoby albo firmy, która opublikowała tekst. Wskaż oryginalny artykuł, naruszającą podstronę, daty, przejęte fragmenty i przysługujące Ci prawa. Nie ograniczaj się do oskarżenia o „kradzież treści”. Adresat powinien dokładnie wiedzieć, który materiał ma usunąć i dlaczego.

W zależności od sprawy zażądaj zaprzestania korzystania z tekstu, usunięcia kopii ze wszystkich podstron i materiałów promocyjnych, zaniechania ponownej publikacji, oznaczenia prawidłowego autorstwa, złożenia oświadczenia, wydania uzyskanych korzyści oraz zapłaty. Samo dopisanie nazwiska autora nie zamyka naruszenia majątkowego bez zgody uprawnionego. Możesz natomiast zaakceptować publikację na podstawie ugody lub licencji, jeżeli odpowiada to Twojemu interesowi.

Termin powinien odpowiadać żądaniu. Usunięcie tekstu z aktywnej strony może nastąpić szybko, natomiast przedstawienie propozycji rozliczenia albo danych potrzebnych do negocjacji może wymagać kilku dodatkowych dni. W piśmie rozdziel termin usunięcia kopii od terminu odpowiedzi na roszczenia finansowe.

Wezwanie nie jest ustawowym warunkiem wniesienia pozwu. Pozew powinien zawierać informację, czy strony próbowały mediacji albo innego pozasądowego rozwiązania sporu, a jeżeli nie, wyjaśnienie przyczyn. Nie oznacza to jednak, że sąd wymaga wcześniejszego listu w każdej sprawie. Pismo porządkuje roszczenia, może otworzyć drogę do ugody i tworzy dowód, że adresat poznał zarzuty przed procesem.

Gotowy wzór pisma

Przygotowany przez adwokata. Wypełnij, zapisz i wyślij do naruszającego.

Zgłoszenie do hostingu, platformy i Google

Jeżeli autor strony jest anonimowy, nie odpowiada albo działa przez platformę, zgłoś materiał dostawcy hostingu lub administratorowi serwisu. Art. 16 Aktu o usługach cyfrowych, czyli DSA, wymaga mechanizmu pozwalającego zgłaszać informacje uznawane za nielegalne. Zgłoszenie powinno dokładnie wyjaśniać podstawę zarzutu i wskazywać adresy umożliwiające odnalezienie kopii.

Do formularza dołącz link do oryginału, link do kopii, opis praw oraz reprezentatywne porównanie treści. Podaj dane kontaktowe i złóż wymagane oświadczenie o prawdziwości zgłoszenia. Hostingodawca nie jest sądem i nie musi uznać każdego sporu o podobieństwo tekstów. Im precyzyjniej pokażesz chronione elementy i brak zgody, tym łatwiej oceni zgłoszenie.

Formularz Google dotyczący naruszeń praw autorskich może doprowadzić do usunięcia wskazanego wyniku z wyszukiwarki. Nie usuwa jednak artykułu z serwera i nie kończy roszczeń wobec naruszającego. Strona może nadal działać, być dostępna z linku bezpośredniego i pojawiać się w innych wyszukiwarkach. Dlatego zgłoszenie do Google traktuj jako uzupełnienie działań wobec autora, platformy lub hostingu.

Nie składaj automatycznie skargi do każdej usługi powiązanej ze stroną. Program reklamowy, operator płatności lub rejestrator domeny nie zawsze odpowiadają za opublikowany tekst. Wybierz podmiot, który przechowuje materiał albo ma realne narzędzie do ograniczenia jego dostępności.

Kiedy sprawa może mieć charakter karny

Opublikowanie cudzego artykułu pod własnym nazwiskiem może wypełniać znamiona przywłaszczenia autorstwa z art. 115 ustawy o prawie autorskim. Przepis przewiduje za podstawowy czyn grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 3 lat. Art. 115 obejmuje również rozpowszechnianie cudzego utworu bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy.

Art. 116 prawa autorskiego dotyczy rozpowszechniania cudzego utworu bez uprawnienia albo wbrew warunkom udzielonego uprawnienia. Podstawowy typ jest zagrożony grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do 2 lat. Ustawa przewiduje surowszą odpowiedzialność między innymi przy działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo uczynieniu z naruszeń stałego źródła dochodu.

Droga karna nie służy jako środek nacisku przy każdym sporze o podobny artykuł. W zawiadomieniu trzeba opisać konkretne zachowanie, wskazać dowody i wyjaśnić, dlaczego nie chodzi jedynie o niezależne opracowanie tego samego tematu. Roszczenia cywilne o usunięcie kopii i zapłatę pozostają odrębne.

Jeżeli problem dotyczy pliku przeznaczonego do sprzedaży lub pobierania, przeczytaj też artykuł o pirackim udostępnianiu ebooka.

przycisk na klawiaturze o nazwie plagiat
Skopiowaną treść bloga najpierw zabezpiecz, a następnie zażądaj usunięcia kopii

Jakich roszczeń możesz dochodzić

Przy naruszeniu autorskich praw majątkowych art. 79 prawa autorskiego pozwala żądać zaniechania naruszenia, usunięcia jego skutków, naprawienia szkody oraz wydania uzyskanych korzyści. Szkodę można dochodzić na zasadach ogólnych albo przez żądanie dwukrotności stosownego wynagrodzenia, które byłoby należne za legalne korzystanie z tekstu. Trzykrotność stosownego wynagrodzenia została uznana za niezgodną z Konstytucją i nie powinna pojawiać się w wezwaniu.

Dwukrotność nie jest dowolnie wybraną karą. Trzeba wykazać, jakie wynagrodzenie byłoby stosowne dla danego sposobu i okresu korzystania. Pomocne mogą być wcześniejsze umowy licencyjne, stawki za porównywalne publikacje, cennik uprawnionego, zasięg serwisu i charakter komercyjnego wykorzystania.

Jeżeli naruszono autorstwo, integralność utworu lub sposób jego oznaczenia, twórca może powołać się również na art. 78 prawa autorskiego. Roszczenia mogą obejmować zaniechanie, publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie, a przy zawinionym naruszeniu także zadośćuczynienie albo wpłatę na cel społeczny.

Bądźmy szczerzy: samo wezwanie nie gwarantuje usunięcia kopii. Jego siła polega na precyzyjnym opisaniu praw, żądań i terminu reakcji. Jeżeli adresat odpowie, możesz uzgodnić usunięcie, zaległą licencję, wynagrodzenie, sprostowanie autorstwa albo ugodę. Jeżeli milczy, zachowaj dowód doręczenia i ponownie udokumentuj aktywną stronę po upływie terminu.

Nie zakładaj z góry, że dopisanie linku do oryginału rozwiązuje sprawę. Taki wariant wymaga Twojej zgody i powinien zostać opisany w porozumieniu. W artykule o kopiowaniu ofert i opisów usług wyjaśniamy dodatkowe podstawy działania między przedsiębiorcami.

Co zrobić, gdy wezwanie nie przynosi efektu

Po bezskutecznym terminie wybierz działanie odpowiadające celowi. Jeżeli najważniejsze jest szybkie ograniczenie dostępności, ponów precyzyjne zgłoszenie do platformy lub hostingu i złóż wniosek do Google. Jeżeli potrzebujesz wiążącego zakazu, zapłaty albo informacji o skali korzystania, rozważ pozew przed sądem własności intelektualnej oraz dostępne instrumenty zabezpieczenia dowodów i roszczeń.

Nie ma ustawowego, jednolitego czasu trwania procesu o plagiat. Termin zależy od liczby roszczeń, jakości dowodów, potrzeby opinii biegłego, stanowiska pozwanego i obciążenia sądu. Porównanie pisma, ugody i procesu znajdziesz w poradniku wezwanie do zaprzestania a pozew sądowy, a szerszy przegląd roszczeń w przewodniku po naruszeniach praw autorskich.


Gotowy wzór pozwala wskazać oryginał, naruszającą kopię, żądanie jej usunięcia, roszczenia finansowe i konsekwencje braku reakcji bez tworzenia pisma od początku.

Wezwanie do zaprzestania naruszania praw autorskich

Najczęstsze pytania o kopiowanie treści ze strony

To zależy od jego treści. Sam zestaw parametrów, ceny i zwykłych informacji technicznych może nie mieć twórczego, indywidualnego charakteru. Ochronie może podlegać oryginalna warstwa językowa, autorski układ, rozbudowane porównania i sposób przedstawienia produktu. Długość tekstu nie rozstrzyga sprawy samodzielnie.

Nie. Jeżeli po zmianie synonimów zachowano twórczą konstrukcję, charakterystyczne sformułowania, przykłady i kolejność argumentów, nadal może dojść do naruszenia. Z drugiej strony wspólny temat, te same fakty i typowy układ poradnika nie dają monopolu na każdy podobny tekst. Porównaj chroniony sposób wyrażenia, a nie samą tematykę.

Nie. Oznaczenie autora jest jednym z warunków dozwolonego cytatu, ale nie daje prawa do przejęcia całego tekstu. Cytowany fragment musi być uzasadniony celem, takim jak wyjaśnienie, polemika, analiza lub nauczanie, i powinien zostać włączony do samodzielnego utworu. Pełna kopia zastępująca oryginalny artykuł najczęściej wykracza poza prawo cytatu.

Nie ma takiego obowiązku. List polecony z potwierdzeniem odbioru, przesyłka kurierska albo osobiste doręczenie za pokwitowaniem ułatwiają wykazanie daty otrzymania pisma. E-mail także może być użyteczny, szczególnie gdy adresat publicznie wskazał go do kontaktu. Zachowaj wiadomość, załącznik, potwierdzenie wysłania i odpowiedź. Sposoby doręczenia opisuje poradnik jak wysłać wezwanie do zaprzestania.

Po upływie terminu ponownie zapisz stronę, żeby wykazać dalszą publikację po otrzymaniu wezwania. Następnie zgłoś materiał hostingodawcy lub platformie, złóż formularz prawny Google albo skieruj sprawę do sądu własności intelektualnej. Brak odpowiedzi nie przesądza automatycznie o wygranej, ale dokumentuje, że adresat znał zarzuty.

Termin zależy od rodzaju żądania. Autorskie prawa osobiste są nieograniczone w czasie, a roszczenia majątkowe podlegają przedawnieniu według zasad odpowiadających ich podstawie. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym co do zasady przedawnia się po trzech latach od dnia, w którym uprawniony dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł dowiedzieć się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, z dalszymi granicami wynikającymi z Kodeksu cywilnego. Nie odkładaj zabezpieczenia materiału, ponieważ strona może zniknąć znacznie wcześniej.

Google może po rozpatrzeniu zgłoszenia dotyczącego praw autorskich usunąć albo ograniczyć dostęp do wskazanego wyniku w swoich usługach. Nie usuwa to jednak artykułu z serwera źródłowego. Podstrona może nadal działać i być dostępna bezpośrednio. Zgłoszenie do Google połącz z działaniem wobec publikującego, platformy albo hostingu.

Może, jeżeli nabyła autorskie prawa majątkowe zgodnie z przepisami i zakresem obowiązków pracowniczych. Autorskie prawa osobiste, w tym prawo do autorstwa, pozostają przy twórcy. Przy tekście zleconym zewnętrznemu autorowi trzeba sprawdzić umowę, ponieważ sama zapłata wynagrodzenia nie przenosi automatycznie praw.

Nie. Autor albo podmiot posiadający autorskie prawa majątkowe może samodzielnie sporządzić wezwanie. Pismo powinno wskazywać strony, oryginał, kopię, chronione elementy, podstawę uprawnienia, konkretne żądania i termin. Pomoc prawnika staje się szczególnie przydatna, gdy prawa wynikają z kilku umów, tekst został częściowo przerobiony albo roszczenie obejmuje wysoką kwotę.

adw. Łukasz Kasza
Autor: adw. Łukasz Kasza
Nr wpisu: BBI/Adw/371 • Izba Adwokacka w Bielsku-Białej
O kancelarii →
BEZPŁATNY PORADNIK OD ADWOKATA
Ktoś narusza Twoje prawa?
Pobierz bezpłatny poradnik i dowiedz się jak skutecznie zareagować, krok po kroku, bez prawniczego żargonu.